10 dni emocji: uwielbiam się mylić… chyba…
dzień 1: zaskoczenie Kurna, znowu się nie udało. Klapa. Myślałem, że to będzie łatwiejsze, a tu nagle – zonk! No do diabła! Jak to możliwe, że w ciągu chwili wszystko się wali? Staram się nie panikow…
Piszę o życiu po swojemu – zdrowiu, ruchu, zmianach, prostocie i wszystkim, co wydarza się po drodze.
I’m redesigning my life around health, movement, calmness, and deliberate living – and writing about what happens along the way. Experiments, essays, routines, dance, technology, and ordinary moments from a slower life.
dzień 1: zaskoczenie Kurna, znowu się nie udało. Klapa. Myślałem, że to będzie łatwiejsze, a tu nagle – zonk! No do diabła! Jak to możliwe, że w ciągu chwili wszystko się wali? Staram się nie panikow…
Prowadzenie dziennika to coś więcej niż tylko zapis wydarzeń. To okazja do zatrzymania się w codziennym pędzie, spojrzenia w głąb siebie i zrozumienia, co tak naprawdę jest dla nas ważne. Dziś w dzien…
Dla jednych to codzienna rutyna, dla innych nuda, a dla mnie s-u-p-e-r-m-o-c. I to taka, która działa na absolutnie wszystko. A chodzi o… chodzenie. Przesadzam? Nic podobnego, stosuję chodzenie na ws…
Przyszedł wrzesień, a wraz z nim prawdziwy nowy rok. 1 stycznia to symbol, tak mocno już wyeksploatowany – zmienia się data, cyferki w kalendarzu, jednak niewiele poza tym. To wrzesień przynosi prawdz…
Dziennik to wspaniałe narzędzie do utrwalania myśli, marzeń i codziennych wydarzeń. Tym razem dzielę się z Tobą krótkim zapisem jednego z moich snów. Choć poranek wtedy zaczął się spokojnie, od dłuższ…
Dziś świętuję ważny kamień milowy i chciałem się tym z Tobą podzielić. Wcześniej o tym nie wspominałem, ale 1 stycznia 2024 podjąłem decyzję, że nie chcę więcej brać do ust alkoholu. Sylwestrowa impre…
Negatywne podejście do życia potrafi uprzykrzyć codzienność i odebrać radość z małych, pięknych chwil. Staram się patrzeć na drugą stronę medalu, zastanowić się nad tym, co sprawia przyjemność, co usz…
W dzisiejszych dziennikach zanurzam się w spokojny zakątek Gdańska, gdzie otoczony naturą pozwoliłem sobie na chwilę oderwania od codzienności. To miejsce wywołało lawinę refleksji na temat moich dawn…
Tym razem w dziennikach poruszam trochę produktywnościowy temat, który być może niektórym z Was może się wydać znajomy – ciągłe poszukiwanie idealnej aplikacji do notatek i związane z tym nieustanne z…
W dzisiejszych dziennikach dzielę się przemyśleniami na temat marzeń, celów i sukcesów, jakie osiągnąłem dzięki determinacji i konsekwentnemu działaniu. Przeglądając listę moich pragnień i planów, któ…
W świecie pełnym porównań i zewnętrznych oczekiwań łatwo jest zapomnieć o jednej z najważniejszych zasad samodoskonalenia: wymagaj więcej, ale przede wszystkim, wymagaj od siebie. Nie oznacza to, by i…
Dzielę się dziś w dziennikach niesamowicie intrygującym snem, który skłonił mnie do kilku refleksji. Sen ten obfitował w emocje i pełen był nietypowych symboli, które przeniosły mnie w świat wewnętrzn…