fajne.life
życie w toku
Kategoria

motywacja

17 wpisy

· 1 min czytania

(Untitled)

Czuję, jakbym w końcu wypełnił wszystkie oczekiwania wszystkiego, co mnie otacza — wszystkiego, co nie jest zgodne z moimi najważniejszymi celami w życiu. kiedyś powiedziałabym, że w ostatnich dniach "spieprzyłem”. myślę, że dziś mogę powiedzieć, że

· 1 min czytania

różnie podchodzę do zajęć na siłowni. bywa, że są on...

różnie podchodzę do zajęć na siłowni. bywa, że są one nagrodą, ogromną przyjemnością, zdarza się, że są po prostu formą spędzenia czasu, często są zwykłym krokiem w dążeniu do celu, takim normalnym punktem dnia. ale są

· 2 min czytania · wpisy

📗 dzienniki, wpis z 30 czerwca 2024 roku

W okresie wakacyjnym sieć siłowni, do której jestem zapisany, uruchomiła pewnego rodzaju program lojalnościowy / motywacyjny, który miał zachęcić zapisane osoby do chodzenia na siłownię w wakacje – okresie, w którym na siłowniach jest zdecydowanie mniej osób, niż

· 2 min czytania · listy

10 dni emocji: uwielbiam się mylić… chyba…

dzień 1: zaskoczenie Kurna, znowu się nie udało. Klapa. Myślałem, że to będzie łatwiejsze, a tu nagle – zonk! No do diabła! Jak to możliwe, że w ciągu chwili wszystko się wali? Staram się nie panikować, próbuję

· 1 min czytania · wpisy

📗 tyle planów…

W dzisiejszych dziennikach dzielę się przemyśleniami na temat marzeń, celów i sukcesów, jakie osiągnąłem dzięki determinacji i konsekwentnemu działaniu. Przeglądając listę moich pragnień i planów, które realizowałem na przestrzeni lat, zauważam, jak wiele z nich udało

· 1 min czytania · listy

wymagaj ciągle więcej… zawsze od siebie, tylko od siebie

W świecie pełnym porównań i zewnętrznych oczekiwań łatwo jest zapomnieć o jednej z najważniejszych zasad samodoskonalenia: wymagaj więcej, ale przede wszystkim, wymagaj od siebie. Nie oznacza to, by ignorować rady i opinie innych – przeciwnie, warto je

· 6 min czytania · listy

you can dance?

Centra handlowe w Warszawie to moje ulubione miejsca do pisania, pracy, czytania. Lubię gwar, jaki tu panuje – pod warunkiem tylko, że znajdę sobie spokojne miejsce, z którego mogę ten gwar jedynie obserwować, bez bycia jego uczestnikiem.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life