fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

(Untitled)

Czuję, jakbym w końcu wypełnił wszystkie oczekiwania wszystkiego, co mnie otacza — wszystkiego, co nie jest zgodne z moimi najważniejszymi celami w życiu.

kiedyś powiedziałabym, że w ostatnich dniach "spieprzyłem”. myślę, że dziś mogę powiedzieć, że przeszedłem już przez wszystkie możliwe złe wybory. jest niedziela wieczór i czuję, że mam dość – że zrobiłem już wszystko źle, co musiałem – i że jestem gotów wrócić na właściwą drogę. wymagającą, ale właściwą.

mam nadzieję, że ten moment stanie się dla mnie nowym początkiem, iskrą, która zapali coś dużego i prawdziwego w mojej codzienności. Mam nadzieję, że jutro rano obudzę się i nie tylko to wszystko zapamiętam, ale też poczuję silną motywację, by tak właśnie działać.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life