praktycznie codziennie rano znajduję w domu jedną latając...
praktycznie codziennie rano znajduję w domu jedną latającą pszczółkę. także każdy poranek spędzam na tym, by pomóc takiemu maluchowi wydostać się na zewnątrz. skąd one się u mnie biorą?…
Piszę o życiu po swojemu – zdrowiu, ruchu, zmianach, prostocie i wszystkim, co wydarza się po drodze.
praktycznie codziennie rano znajduję w domu jedną latającą pszczółkę. także każdy poranek spędzam na tym, by pomóc takiemu maluchowi wydostać się na zewnątrz. skąd one się u mnie biorą?…
ostatnie dwa dni spędziłem w większości w samochodzie. choć uwielbiam nim jeździć – to mam dość. dość. dość.…
wpis z dziennika, 13 kwietnia 2024 roku 08:22. oczywiście. po wczorajszym kfc, dzisiaj brzuszek boli. mam ochotę napisać, że brzuch napierdala i mam sranie… ale na co ta złość i na kogo? wiedziałem p…
No dobra, nie jest to dla mnie totalnie nowa informacja, ciężko powiedzieć, bym był zaskoczony, jednak i tak z uwagą przeczytałem artykuł o przeprowadzonych na ten temat (kolejnych) badaniach. (…) sp…
Szczęście to taki trochę mój temat, o szczęście przecież chodzi w fajnym życiu. Nie mogłem więc przejść obojętnie obok wyników badań opublikowanych przez Kuan-Ju Huang i artykułu na ten temat: Psycho…
…możliwościach. Tak, one są nieograniczone. Zastanawiam się, czy powinienem napisać: „są nieograniczone, tylko dla rozsądnego człowieka”. Ale nie. Nie dodam. Nasze możliwości są nieograniczone, tylko…
Lubię, gdy do mnie piszecie, cieszę się za każdym razem, gdy odpowiadacie na moje listy – czasem się to zdarza i te momenty zawsze sprawiają, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Nie inaczej było i…
Dzisiejszy zapis z mojego dziennika przypomina mi, ile rzeczy umyka z mojej głowy każdego dnia. Jednocześnie dziennik daje mi drugą szansę – możliwość odnalezienia tego, co zapisałem, a o czym już daw…
Są dni, w których wszystko idzie... jakoś tak łatwiej. Dni, przez które przechodzę bardzo płynnie. Bywają jednak i takie, w których czuję, jakbym pchał wózek z życiem pod bardzo wysoką górkę. Od sameg…
Zastanawiam się, czy mogę nazwać siebie maniakiem kontrolowania mojego stanu zdrowia. Z jednej strony nie biegam do lekarza z każdym katarem, właściwie to od lat u żadnego nie byłem. W ciągu ostatniej…
Dzielę się moją muzyką. Tym, co leci codziennie w moich słuchawkach, głośnikach, w samochodzie, na siłowni – i jest to bardzo ważny kawałek mnie. Każdego pierwszego dnia miesiąca tworzę nową playlistę…
Temat snu, snów zaskakująco często pojawia się w strefie moich rozważań oraz w artykułach, które wrzucam sobie na listę tych do przeczytania w Instapaper. Dawno już nauczyłem się, że odpowiedni sen je…