Może to coś zmieni?
Pierwsza kawa. Z łyżeczką cukru. Z mlekiem owsianym. Mój codzienny rozruch. Chciałbym go zmienić, bo ta kawa zaraz po przebudzeniu mi nie służy – wiem to. Czasem wydaje mi się, że gdybym tylko miał więcej pieniędzy, mógłbym
34 wpisy
Pierwsza kawa. Z łyżeczką cukru. Z mlekiem owsianym. Mój codzienny rozruch. Chciałbym go zmienić, bo ta kawa zaraz po przebudzeniu mi nie służy – wiem to. Czasem wydaje mi się, że gdybym tylko miał więcej pieniędzy, mógłbym
czasami, aby wprowadzić większe zmiany w życiu, trzeba zacząć od czegoś małego. jak zmiana kierunku, pozycji w jakiej śpisz.– a więc cypiać do góry nogami, tak po prostu.. zacznij od tej małej rzeczy i zobacz, co
chciałbym zrezygnować ze #spotify i wrócić do #apple #music. i mam sporo ku temu powodów. ale jest jedna drobna funkcja, która trzyma mnie przy Spotify - inteligentne odtwarzanie losowe. dzięki niej nowe, spotify dodaje do moich aktualnie
po prawie dwuletniej przerwie od nagrywania 🐽 pig podcastu, zaczynam czuć, że znowu mnie ciągnie w tę stronę. temat #produktywność, nawyki, praca, systemy — cały ten świat, który zawsze mnie fascynował, wraca jak bumerang. @piotr-szostak raczej nie
https://open.spotify.com/episode/77MQdQHNCjCVtT2Su73KnA?si=3xeX3TVBSE-1yVkQG7_SsA w tym odcinku zastanawiam się, jak zmieniają się moje myśli i podejście, gdy zmieniam narzędzia, technologie, jedzenie albo nawet samochód. opowiadam o eksperymencie sprzed lat, kiedy
trafiłem na materiał, który dobrze pasuje do mojej drogi i do tego, co próbuję zmieniać w moim życiu. zwykła rozmowa i zwykłe zakupy, a jednak pełne treści, które warto mieć pod ręką – bo przypominają o prostych
wprowadziłem pewną modyfikację do mojego planu dnia, a właściwie wieczoru. po powrocie z zajęć w domu nie ma żadnego żarcia. zero, null. już kiedyś tego próbowałem i nie wyszło, więc tym razem mam inne podejście: zrobiłem
probuję wyrobić w sobie nowy nawyk, a nawet dwa: pierwszy polega na tym, abym zawsze miał butelkę wody pod ręką. i musi to być butelka, nie szklanka z wodą, czy jakiś dzbanek. chyba przez liczne treningi