fajne.life
życie w toku
Autor

Grzesiek

I’m redesigning my life around health, movement, calmness, and deliberate living – and writing about what happens along the way. Experiments, essays, routines, dance, technology, and ordinary moments from a slower life.

867 wpisy · Warsaw, Poland

Grzesiek
· 1 min czytania

zakup do domu żarówek philips zmieniających kolor (i kontrolowanych przez siri) to strzał w dziesiątkę. i okazało się że uwielbiam, UWIELBIAM, siedzieć w “czerwonym” domu. sam nie wiem dlaczego, ale ten kolor bardzo mi pasuje.

zakup do domu żarówek philips zmieniających kolor (i kontrolowanych przez siri) to strzał w dziesiątkę. i okazało się że uwielbiam, UWIELBIAM, siedzieć w “czerwonym” domu. sam nie wiem dlaczego, ale ten kolor bardzo mi pasuje.

· 1 min czytania · fajne życie – 365

Zmiana planu uruchamia stare schematy

Wnioski Typ dnia: wyniszczający. Wpływ decyzji: sabotujące. Trend vs wczoraj: w dół przez wieczorny wykolej. 🟥 Notatki Twoje wpisy („czasem jedna zmiana w planie dnia potrafi wszystko zburzyć…”, „czuję się zdradzony i opuszczony”) precyzyjnie wskazują rdzeń problemu:

· 1 min czytania

a może mógłbym nazwać moje emocje po imieniu? czuję się zdradzony i opuszczony. całkiem niesłusznie oczywiście, ale jednak tak się czuję. nie wiem dlaczego tak bardzo się nakręcam na te emocje, ale może jednak mam prawo tak się czuć? w końcu to tylko moje

a może mógłbym nazwać moje emocje po imieniu? czuję się zdradzony i opuszczony. całkiem niesłusznie oczywiście, ale jednak tak się czuję. nie wiem dlaczego tak bardzo się nakręcam na te emocje, ale może jednak mam prawo

· 1 min czytania

czasem jedna zmiana w planie dnia potrafi wszystko zburzyć, całe napięcie. myślałem, że jestem przygotowany, wręcz otwarty na zmiany, a jednak nadal potrafią mnie one rozbić szybko i mocno jak kometa, która z ogromną siłą uderza w ziemię i niszczy wszystk

czasem jedna zmiana w planie dnia potrafi wszystko zburzyć, całe napięcie. myślałem, że jestem przygotowany, wręcz otwarty na zmiany, a jednak nadal potrafią mnie one rozbić szybko i mocno jak kometa, która z ogromną siłą uderza

· 1 min czytania

wychodzę z domu. mam wolny wieczór. wziąłem ipada, czy idę popisać? a może to tylko wymówka by iść po kebaba? nie jadłem żadnego od tygodni, więcousin mnie aby dziś zrobić sobie taki durny dzień wyjątku. w sumie może kawa i pisanie na blogu trochę mnie ot

wychodzę z domu. mam wolny wieczór. wziąłem ipada, czy idę popisać? a może to tylko wymówka by iść po kebaba? nie jadłem żadnego od tygodni, więcousin mnie aby dziś zrobić sobie taki durny dzień wyjątku. w

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life