(Untitled)
ostatnie tygodnie głupoty sprawiły, że znowu trochę przytyłem – jakiś kilogram, może półtora ponad to, co chciałem utrzymać. więc wróciłem powyżej 73 kg. i to właściwie dobrze – coś w rodzaju kary za…
Piszę o życiu po swojemu – zdrowiu, ruchu, zmianach, prostocie i wszystkim, co wydarza się po drodze.
3 posts
ostatnie tygodnie głupoty sprawiły, że znowu trochę przytyłem – jakiś kilogram, może półtora ponad to, co chciałem utrzymać. więc wróciłem powyżej 73 kg. i to właściwie dobrze – coś w rodzaju kary za…
jakie to dziwne, że każdy mój krok w tył, każda wpadka, potknięcie, daje mi nowego i jeszcze większego powera do tego, by iść do przodu, by wprowadzać zmiany, by coś poprawić, usprawnić albo i zmienić…
Warto mieć zawsze gdzieś pod ręką plan porażki. Tak na wypadek, gdyby coś nam się nie udało. Plan działania to mądra rzecz, a już w szczególności taki, który mówi co robić, gdy jest źle. Na przykład…