fajne.life
życie w toku
Kategoria

zmiany

35 wpisy

· 1 min czytania

mijający tydzień mocno mnie zaskoczył.. właściwie to zaskoczył mnie fakt, że zaraz (ZARAZ) zaczyna się wrzesień. spokojnie dryfowałem sobie przez letnie miesiące, a tu nagle: bach, koniec....

mijający tydzień mocno mnie zaskoczył.. właściwie to zaskoczył mnie fakt, że zaraz (ZARAZ) zaczyna się wrzesień. spokojnie dryfowałem sobie przez letnie miesiące, a tu nagle: bach, koniec. zaraz jesień, świat dookoła się zmienia, zaczyna się nowy

· 1 min czytania

a może mógłbym nazwać moje emocje po imieniu? czuję się zdradzony i opuszczony. całkiem niesłusznie oczywiście, ale jednak tak się czuję. nie wiem dlaczego tak bardzo się nakręcam na te emocje, ale może jednak mam prawo tak się czuć? w końcu to tylko moje

a może mógłbym nazwać moje emocje po imieniu? czuję się zdradzony i opuszczony. całkiem niesłusznie oczywiście, ale jednak tak się czuję. nie wiem dlaczego tak bardzo się nakręcam na te emocje, ale może jednak mam prawo

· 1 min czytania

czasem jedna zmiana w planie dnia potrafi wszystko zburzyć, całe napięcie. myślałem, że jestem przygotowany, wręcz otwarty na zmiany, a jednak nadal potrafią mnie one rozbić szybko i mocno jak kometa, która z ogromną siłą uderza w ziemię i niszczy wszystk

czasem jedna zmiana w planie dnia potrafi wszystko zburzyć, całe napięcie. myślałem, że jestem przygotowany, wręcz otwarty na zmiany, a jednak nadal potrafią mnie one rozbić szybko i mocno jak kometa, która z ogromną siłą uderza

· 1 min czytania · artykuły

największa przegrana

Dziś rano wpadłem w taki stan… rozmyślań. O tym całym „fajnym życiu”, o którym opowiadam, pokazuję, które przeżywam i którym – mniej lub bardziej – staram się zarażać. Bo przecież można wszystko pozmieniać. Naprawić. Ułożyć od nowa. Można

· 1 min czytania · 📗 dzienniki

📗 dzienniki – w drodze do lepszego żywienia

wpis z dziennika, 13 kwietnia 2024 roku 08:22. oczywiście. po wczorajszym kfc, dzisiaj brzuszek boli. mam ochotę napisać, że brzuch napierdala i mam sranie… ale na co ta złość i na kogo? wiedziałem przecież, że

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life