obudziłem się i znowu zobaczyłem, czym jest projekt fajne życie
Chyba czas. Czas zacząć opowiadać, choć trochę, o tym, co od miesięcy siedzi mi w głowie, w notatkach, w kodzie, w plikach .json, .php, .md, i – co najważniejsze – w moim ciele. Bo to nie jest projek…