fajne.life
życie w toku
Kategoria

dziennik

33 wpisy

· 1 min czytania

sprawdzając dzisiaj od kiedy prowadzę dziennik (od kw...

sprawdzając dzisiaj od kiedy prowadzę dziennik (od kwietnia 2015 roku), zerknąłem po raz kolejny na mój pierwszy wpis. lubię go czytać, lubię wracać do tych początków, do słów, które lata temu pojawiły się w moim dzienniku.

· 1 min czytania

system fajne życie (od strony czytelnika wyglądający jak...

system fajne życie (od strony czytelnika wyglądający jak zwykły blog, na który każdy może wejść i sobie poczytać to, co publiczne) chyba jest gotowy na moje przenosiny z aplikacji noteplan. przynajmniej z częścią „dziennikową”. wydaje mi

· 1 min czytania · 📗 dzienniki

📗 dzienniki – w drodze do lepszego żywienia

wpis z dziennika, 13 kwietnia 2024 roku 08:22. oczywiście. po wczorajszym kfc, dzisiaj brzuszek boli. mam ochotę napisać, że brzuch napierdala i mam sranie… ale na co ta złość i na kogo? wiedziałem przecież, że

· 1 min czytania · 📗 dzienniki

📗 dzienniki – w praktyce, o nieograniczonych…

…możliwościach. Tak, one są nieograniczone. Zastanawiam się, czy powinienem napisać: „są nieograniczone, tylko dla rozsądnego człowieka”. Ale nie. Nie dodam. Nasze możliwości są nieograniczone, tylko efekt, albo raczej droga do niego i finał, konsekwencje – są czasem

· 1 min czytania · wpisy

📗 dzienniki, wpis z 15 sierpnia 2024 roku

Dzisiejszy zapis z mojego dziennika przypomina mi, ile rzeczy umyka z mojej głowy każdego dnia. Jednocześnie dziennik daje mi drugą szansę – możliwość odnalezienia tego, co zapisałem, a o czym już dawno zapomniałem. Od drobnych pomysłów po

· 3 min czytania · komentarze

problemy ze snem to nie problemy ze snem?

Temat snu, snów zaskakująco często pojawia się w strefie moich rozważań oraz w artykułach, które wrzucam sobie na listę tych do przeczytania w Instapaper. Dawno już nauczyłem się, że odpowiedni sen jest jednym z najważniejszych narzędzi

· 1 min czytania · wpisy

📗 ładnie pospałem

Dziennik to wspaniałe narzędzie do utrwalania myśli, marzeń i codziennych wydarzeń. Tym razem dzielę się z Tobą krótkim zapisem jednego z moich snów. Choć poranek wtedy zaczął się spokojnie, od dłuższego leżakowania w łóżku, to w

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life