Wodny ćpun
Jednym z najfajniejszych nawyków, jakie przez lata udało mi się wykształcić, jest wypijanie półlitrowej butelki wody zaraz po przebudzeniu. Takiej zwyklej, z kranu, przepuszczonej przez filtr. Mam swo…
Piszę o życiu po swojemu – zdrowiu, ruchu, zmianach, prostocie i wszystkim, co wydarza się po drodze.
41 posts
Jednym z najfajniejszych nawyków, jakie przez lata udało mi się wykształcić, jest wypijanie półlitrowej butelki wody zaraz po przebudzeniu. Takiej zwyklej, z kranu, przepuszczonej przez filtr. Mam swo…
Wszystko przenosi się do internetu, spotykamy się już tylko online. Nawet moje copiątkowe rozmówki angielskie odbywają się teraz przez kamerkę – czego szczerze nie cierpię! Ale na chwilę obecną to jed…
Ale się porobiło… Mamy Dzień Sportu… tylko, że bez sportu. Pozwalają nam wychodzić właściwie tylko po zakupy i na krótki spacer – najlepiej do końca ulicy i z powrotem. Oczywiście tylko samemu. Nie mo…
Ale mi się mylą ostatnio dni! Wtorek, środa, czy sobota – każdy wygląda tak samo, momentami ciężko je odróżnić. Już chyba tylko copiątkowy mail od Miłosza i sobotnia wiadomość od Dominika, przypominaj…
Jedna z moich córek stwierdziła niedawno, że jako mały chłopiec musiałem być dokładnie taki jak Mikołajek. Znacie Mikołajka? To bohater jednej z najfajniej napisanych serii książek dla dzieci autorstw…
Wstaję rano i zadaję pytanie sam sobie: czy dzisiaj dasz radę? Nie chodzi o konkretną rzecz, ale… tak ogólnie. Czy będę dawał radę tego dnia. Ta sytuacja powtarza się każdego ranka. A odpowiedzią jes…
Witajcie drodzy! Zaczynamy kolejny tydzień walki o życie. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że kiedyś napiszę takie zdanie. Nie myślałem, że przyjdzie nam kiedykolwiek walczyć o tak podstawową rze…
Dzień dobry! 🙂 Wygląda na to, że w tym roku nikomu nie przeszkadza powrót do czasu letniego? Mamy chyba poważniejsze problemy na głowie? Choć większość z nas nawet w normalnych okolicznościach pewnie…
Dzień dobry! Wiesz dlaczego ostatnio tak lubię poranki? Ponieważ siadam i piszę do Ciebie. Bardzo to polubiłem 🙂 Lubię pisać tu, na blogu, lubię jak ktoś czyta, a jeszcze bardziej jak odpisze. Kiedyś…
Witajcie, w końcu piątek! Szczerze mówiąc, to napisałem to pierwsze zdanie, a później musiałem sprawdzić, czy aby napewno jest ten piątek. Wszystkie dni są ostatnio do siebie podobne i łatwo o pomyłkę…
Dzień dobry! Niby czwartek, ale trochę jak sobota – wszyscy w domu, nikt u nas nie wychodzi do pracy czy do szkoły… zwariować można 🙂 Na szczęście u nas w domu tylko ja wstaję tak rano – mam więc tro…
Witajcie! 🙂 Kolejny dzień w domu, ciąg dalszy zmagania się z problemami, utrudnieniami i niewygodą… Muszę Wam się przyznać, że momentami szlag mnie trafia z powodu tego wszystkiego! Ale po chwili pr…