fajne.life
życie w toku
· 4 min czytania · artykuły

co daje mi spokój?

Wchodzę na halę. Jestem sam, jakże by inaczej, kto inny o tej porze ma czas na takie rzeczy. Kto inny wie, jak bardzo to pomaga? Czuję ten specyficzny zapach sali, taki… hangarowy, może garażowy. Chyba ciężko

· 1 min czytania

ależ mi instruktorka na porannych zajęciach zdrowego kręg...

ależ mi instruktorka na porannych zajęciach zdrowego kręgosłupa obciachu narobiła! no dobra, to oficjalna wersja. nieoficjalna jest taka, że sprawiła mi sporą #przyjemność :) instruktorka, która dzisiaj prowadziła zajęcia – wyjątkowo, w zastępstwie za kogoś innego – była kiedyś

· 1 min czytania · fajne życie – 365

Bajka zamiast planu

Wnioski Dzień przeciętny żywieniowo – zbyt dużo pieczywa (9 tostów) i cukru (kawy + 2 batoniki), ale zrównoważony emocjonalnie i wzbogacony o jakościowy ruch. Warto od jutra zmniejszyć udział pieczywa i dodać więcej świeżych warzyw wieczorem. Notatki Dwie

· 1 min czytania

zjadłem dzisiaj dwa paskudne batoniki. ale będzie opieprz...

zjadłem dzisiaj dwa paskudne batoniki. ale będzie opieprz w podsumowaniu dnia… a jeszcze nie wiem co mi przecież odbije z kolacją… najlepiej by już było nic nie jeść, choć to też nie dobrze, głodny organizm nie

· 1 min czytania

ps. ależ ja lubię zastępstwa! poznać nowego nauczyciela,...

ps. ależ ja lubię zastępstwa! poznać nowego nauczyciela, nowe ćwiczenia, podejście, charakter, choreografię. dzisiaj było coś zupełnie innego. zamiast modern jazzu był taniec współczesny, w totalnie innym stylu niż znam. no bajka.

· 1 min czytania

siedzę i czekam na zajęcia z modern jazzu. dzisiaj zastęp...

siedzę i czekam na zajęcia z modern jazzu. dzisiaj zastępstwo i osobą, która ma nas dziś uczyć spóźnia się 15 min. zamiast się złościć, że jest opóźnienie, że muszę czekać… szkoda mi osoby spóźnionej, pewnie będzie

· 1 min czytania

bieganie do niedawna było raczej okazjonalnym zajęciem, mo...

bieganie do niedawna było raczej okazjonalnym zajęciem, mocno pracuję jednak nad tym (i chyba idzie mi coraz lepiej), by zrobić z niego w miarę regularny punkt mojego poranka. nowe buty, które ostatnio sobie sprawiłem, miały jeszcze

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life