fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

ostatnio dostaję dużo, dziwnie dużo, komentarzy na mój t...

ostatnio dostaję dużo, dziwnie dużo, komentarzy na mój temat od ludzi. albo baczniej na to zwracam uwagę. dzisiaj dowiedziałem się na przykład, że kilka osób z firmy z którą współpracuję obstawiało ostatnio ile mam lat i

· 1 min czytania

zostałem zamówiony. na niedzielę! będę obsługiwał imp...

zostałem zamówiony. na niedzielę! będę obsługiwał imprezę i przygotowywał sushi przez całe popołudnie dla 10 osób ☺️ ależ fajnie, uwielbiam! choć nic na tym (tym razem) nie zarobię, to jest to jednak super szansa aby się pokazać.

· 1 min czytania

w tym roku pozbyłem się mojej „kolekcji” plecaków. mi...

w tym roku pozbyłem się mojej „kolekcji” plecaków. miałem ich z milion, został jeden. zmieniłem też podejście do jego zawartości: jeżeli to co mam ze sobą zabrać nie mieści się do plecaka, to znaczy, że zbyt

· 1 min czytania

pewnie już jestem za bardzo zafiksowany na tym punkcie, ale...

pewnie już jestem za bardzo zafiksowany na tym punkcie, ale dzisiaj #waga znowu (ZNOWU!) wskazuje mniej, niż 73 kg. kurde, to się dzieje, to już nie jest przypadek, to już kolejny taki odczyt. jeszcze dwa miesiące

· 1 min czytania

podchodzę do ipada, chcę zanotować, że dzisiaj odpoczywa...

podchodzę do ipada, chcę zanotować, że dzisiaj odpoczywam. czuję każdy mięsień mojego ciała po wczorajszym dniu. było #bieganie, dwie godziny zajęć na siłowni i trzy godziny tańca. zrobiłem ze 100 brzuszków, dwa razy tyle skoków, i

· 1 min czytania · fajne życie – 365

Trzy etapy kręgosłupa i skoki w RDC

Wnioski Dzień obciążony fizycznie, z bardzo dobrą różnorodnością ruchu. Dieta w większości wspierała wysiłek, ale mogłaby być bogatsza w warzywa i objętościowo większa w kluczowych momentach. Regeneracja wymaga dopieszczenia – sen i nawodnienie to priorytety. Notatki Podwójny

· 1 min czytania

widzę, że dzisiaj jakiś dzień feedbacku jest. podczas po...

widzę, że dzisiaj jakiś dzień feedbacku jest. podczas popołudniowych zajęć, @zaneta-rosinska podeszła do mnie i po cichu zapytała: „grzesiek, a co Ty tak schudłeś? już wystarczy w każdym razie.”. hmm… nie wiem co o tym

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life