ostatnio dostaję dużo, dziwnie dużo, komentarzy na mój temat od ludzi. albo baczniej na to zwracam uwagę. dzisiaj dowiedziałem się na przykład, że kilka osób z firmy z którą współpracuję obstawiało ostatnio ile mam lat i ktoś nawet obstawił, że około 30. druga sytuacja również dzisiejsza, z przystanku autobusowego. widzę osobę, z którą od lat współpracuję, ale z którą przez ostatnie dwa lata „widywałem” tylko przez maila. gdy podszedłem, totalnie mnie zignorowała. po kilku moich „dzień dobry” złapała się za głowę i ze śmiechem stwierdziła, że myślała, że to „jakaś młodzież ze szkoły wyszła i ją zaczepia” 😁 no cóż, takie coś zawsze poprawia mi (i tak zazwyczaj dobry) humor.