(Untitled)
#dyskomfort jest sygnałem dla organizmu, że coś trzeba zmienić
#dyskomfort jest sygnałem dla organizmu, że coś trzeba zmienić
Wnioski Typ dnia: przeciążony. Wpływ decyzji: mieszany (poranek wspierający, obiad sabotujący, wieczór korygujący). Trend vs wczoraj: mniejsza objętość, ale lepsza higiena wieczoru. 🟡 Notatki FoodNoms: dwa śniadna z kontrolą winogron; cięższy obiad; mini-posiłek białkowo-węglowodanowy przed
ciekawa rozmowa ze stefanem. pomógł mi nie tylko zrozumieć dlaczego mam energetyczny zjazd wieczorem, ale też jak to (skutecznie!) naprawić. ja: obiad jadłem przed 14, o 16:30 byłem na godzinnym body balance, wcześniej zrobiłem sobie
probuję wyrobić w sobie nowy nawyk, a nawet dwa: pierwszy polega na tym, abym zawsze miał butelkę wody pod ręką. i musi to być butelka, nie szklanka z wodą, czy jakiś dzbanek. chyba przez liczne treningi
#kawa z mlekiem owsianym, ale bez cukru, nie jest taka zła. może to jakoś się uda…
filozofia „mniej wygodnie” opiera się na szukaniu komfortu w niekomfortowych warunkach
zarąbiste (dla mnie) wideo. trafiłem na to szukając poprawy mojego żywienia. no kurczę, znalazłem.
nie spałem dziś dobrze. zegarek też to pokazał, tętno podwyższone. i jestem lekko zdołowany z tego powodu – ponieważ wydawało mi się, że zrobiłem wszystko W MIARĘ DOBRZE wieczorem poprzedniego dnia. fakt, naginam często zasady żywieniowe, szczególnie