(Untitled)

probuję wyrobić w sobie nowy nawyk, a nawet dwa: pierwszy polega na tym, abym zawsze miał butelkę wody pod ręką. i musi to być butelka, nie szklanka z wodą, czy jakiś dzbanek. chyba przez liczne treningi przyzwyczaiłem się do obecności butelki z wodą gdzieś koło mnie. i teraz chcę ten nawyk przenieść do „świata realnego” :) drugi nawyk, jaki próbuje w sobie zaszczepić polega na tym, by sięgać po tą butelkę z wodą za każdym razem jak „coś”. i pod „coś” podstawiam wszystko co podstępne, dziwne, zaplątane. a więc:

  • gdy zauważam, że mi się nudzi -> #woda
  • gdy sięgam po telefon i zapominam po co go wziąłem -> #woda
  • mam ochotę na coś słodkiego, słonego, ostrego -> #woda
  • jestem głodny -> #woda
  • poczuję się zmęczony w ciągu dnia -> #woda
  • chcę napić się kolejnej kawy -> #woda
  • idę na zakupy -> #woda
  • rano -> #woda
  • wieczorem -> #woda

będzie z wodą trochę jak z chodzeniem :))