🌱 morning pages - barometr
Mój poranny, znienawidzony prysznic, to jednoczenie taki mój barometr. Każdego dnia rano, gdy na iPhonie wyskakuje mi powiadomienie: „Kolego, czas na prysznic”, decyduję, jaki będzie mój dzień. Już n…
Piszę o życiu po swojemu – zdrowiu, ruchu, zmianach, prostocie i wszystkim, co wydarza się po drodze.
161 posts
Mój poranny, znienawidzony prysznic, to jednoczenie taki mój barometr. Każdego dnia rano, gdy na iPhonie wyskakuje mi powiadomienie: „Kolego, czas na prysznic”, decyduję, jaki będzie mój dzień. Już n…
Jak pogodzić dom i pracę? I co to właściwie znaczy? Zastanawiam się czasami, czy mój rodzaj pracy, i fakt, że pracuję w domu, mi to ułatwia czy wręcz przeciwnie. Z jednej strony mam fajnie, bo zawsze…
Gdy przypomnę sobie swoje życie sprzed 3 lat (tak, to już 3 lata!), to aż mnie ciarki przechodzą……
Jest taka rzecz, która jako jedyna w życiu przynosi mi ZAWSZE coś pozytywnego. Właściwie, nie jest to rzecz, tylko czynność. A może stan? W każdym razie, jeżeli jest odpowiednio przemyślana, przygoto…
Pech to taki wygodny winowajca wszystkich naszych niepowodzeń……
Nie łatwo jest nauczyć się odpuszczać rzeczy, na które nie mam wpływu……
Gdy czytałem „Minimalizm” Leo Babauty, byłem na samym początku mojej drogi, własnej przemiany……
Bycie świadomym swoich słabości pomaga nie tylko z nimi walczyć, ale również czasem je obejść...…
Podobno świat tak bardzo się zmienia, tak mocno pędzi do przodu……
Od jakiegoś czasu, codziennie rano, publikuję na blogu nowy wpis o tajemniczej nazwie Morning Pages i bieżącą datą. To moje nowe, poranne ćwiczenie, które wykonuję już od ponad miesiąca. Uwielbiam to…
Emocje. Największy złodziej i oszust ludzkości...…
Budowanie zawsze było i będzie trudniejsze od burzenia. Choć i to ostatnie nie jest łatwe...…