fajne.life
życie w toku
Kategoria

jedzenie

45 wpisy

· 1 min czytania

(Untitled)

czy to możliwe, że do mojej ostatniej katastrofy jedzeniowej doprowadziły podcasty technologiczne? ale nie chodzi tylko o jedzenie, ostatnio miałem większą niż zwykle niechęć do niektórych rzeczy. wpadłem w pewnego rodzaju przygnębienie, dokonywałem złych wyborów, brałem

· 3 min czytania · dzienniczek

znowu w kfc – o słabości i próbie zaczęcia od nowa

https://open.spotify.com/episode/03bZSb5MnD7134G84JtURg?si=i-vGHvx1QbKdttErQiARGA dopiero mówiłem o mojej walce, którą toczę z jedzeniem. właściwie nie z jedzeniem, z samym sobą, bo to tutaj jest problem. a po raz kolejny nadziałem się

· 1 min czytania

(Untitled)

nie wiem co właściwie poszło nie tak, nie rozumiem co się właściwie wydarzyło, ale ze spokojnego, nic nie zapowiadającego katastrofę dnia, skończyłem w Mac Burgers, z dwiema paczkami chipsów i oreo czekającymi w samochodzie. pomijam fakt,

· 1 min czytania

(Untitled)

ten facet to totalny wariat, ale mimo tego, jest to najlepsze, co oglądałem w tym tygodniu. sporo wyjaśnione, sporo drobiazgów wziąłem dla siebie z tej rozmowy.

· 3 min czytania · patreon

stefan uczy mnie jak jeść

ciekawa rozmowa ze stefanem. pomógł mi nie tylko zrozumieć dlaczego mam energetyczny zjazd wieczorem, ale też jak to (skutecznie!) naprawić. ja: obiad jadłem przed 14, o 16:30 byłem na godzinnym body balance, wcześniej zrobiłem sobie

· 1 min czytania

(Untitled)

probuję wyrobić w sobie nowy nawyk, a nawet dwa: pierwszy polega na tym, abym zawsze miał butelkę wody pod ręką. i musi to być butelka, nie szklanka z wodą, czy jakiś dzbanek. chyba przez liczne treningi

· 1 min czytania

(Untitled)

nie spałem dziś dobrze. zegarek też to pokazał, tętno podwyższone. i jestem lekko zdołowany z tego powodu – ponieważ wydawało mi się, że zrobiłem wszystko W MIARĘ DOBRZE wieczorem poprzedniego dnia. fakt, naginam często zasady żywieniowe, szczególnie

· 4 min czytania · dzienniczek

wieczna walka, wieczorny głód, emocje i poszukiwanie rutyny

https://open.spotify.com/episode/2UjFGs1cd9hCjIdRnP98P1?si=4bU5UVVVSwCIm6R3sixcDw wygląda na to, że chyba zawsze muszę z czymś walczyć, albo o coś walczyć, albo po prostu walczyć. i nie odpoczywam, po prostu się z czymś muszę męczyć.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life