fajne.life
życie w toku
Kategoria

📗 dzienniki

63 wpisy

· 2 min czytania · wpisy

📗 doceniam poranki

Poranek nabiera zupełnie innego wymiaru, gdy naprawdę zaczynam doceniać moje życie. W dzisiejszych dziennikach dzielę się refleksjami z takich właśnie chwil – kiedy wstaję bez presji, planuję dzień z głową pełną spokoju, i jak ten spokój wpływa

· 2 min czytania · wpisy

📗 dzień może się odmienić

W dzisiejszych dziennikach dzielę się… niepokojem, rozdrażnieniem i zdenerwowaniem, które pojawia się na początku pewnego dnia. Zastanawiam się nad własnym zmęczeniem, stresem i obawami związanymi między innymi z pracą. Analizuję, co tak wpływa na moje samopoczucie

· 2 min czytania · listy

10 dni emocji: uwielbiam się mylić… chyba…

dzień 1: zaskoczenie Kurna, znowu się nie udało. Klapa. Myślałem, że to będzie łatwiejsze, a tu nagle – zonk! No do diabła! Jak to możliwe, że w ciągu chwili wszystko się wali? Staram się nie panikować, próbuję

· 1 min czytania · wpisy

📗 finał ME, a ja siedzę i piszę

Prowadzenie dziennika to coś więcej niż tylko zapis wydarzeń. To okazja do zatrzymania się w codziennym pędzie, spojrzenia w głąb siebie i zrozumienia, co tak naprawdę jest dla nas ważne. Dziś w dziennikach chciałbym podzielić się

· 6 min czytania · listy

🗞️ co słychać? – wrzesień 2024

Przyszedł wrzesień, a wraz z nim prawdziwy nowy rok. 1 stycznia to symbol, tak mocno już wyeksploatowany – zmienia się data, cyferki w kalendarzu, jednak niewiele poza tym. To wrzesień przynosi prawdziwe zmiany. Wraz z jego przyjściem

· 1 min czytania · wpisy

📗 ładnie pospałem

Dziennik to wspaniałe narzędzie do utrwalania myśli, marzeń i codziennych wydarzeń. Tym razem dzielę się z Tobą krótkim zapisem jednego z moich snów. Choć poranek wtedy zaczął się spokojnie, od dłuższego leżakowania w łóżku, to w

· 1 min czytania · artykuły

📗 dziennik wdzięczności

Negatywne podejście do życia potrafi uprzykrzyć codzienność i odebrać radość z małych, pięknych chwil. Staram się patrzeć na drugą stronę medalu, zastanowić się nad tym, co sprawia przyjemność, co uszczęśliwia i daje poczucie spełnienia. Dlatego prowadzę

· 2 min czytania · wpisy

📗 marzę sobie w Gdańsku...

W dzisiejszych dziennikach zanurzam się w spokojny zakątek Gdańska, gdzie otoczony naturą pozwoliłem sobie na chwilę oderwania od codzienności. To miejsce wywołało lawinę refleksji na temat moich dawnych marzeń i życiowych wyborów. Choć życie przyniosło nowe

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life