fajne.life
życie w toku
Kategoria

blog

42 wpisy

· 2 min czytania

(Untitled)

mam problem z moim systemem fajne życie. to znaczy – ogólnie to buduję ten system życia, wielkie narzędzie do wszystkiego: #kalendarz, #zadania, #dziennik, #blog, #praca, #finanse, #czytanie, #baza wiedzy, #notatki… i to jest ogromny projekt. czasami zastanawiam

· 1 min czytania

system fajne życie (od strony czytelnika wyglądający jak...

system fajne życie (od strony czytelnika wyglądający jak zwykły blog, na który każdy może wejść i sobie poczytać to, co publiczne) chyba jest gotowy na moje przenosiny z aplikacji noteplan. przynajmniej z częścią „dziennikową”. wydaje mi

· 1 min czytania

dobra, cofam, jednak opanowałem #jetpack #newsletter :) wsz...

dobra, cofam, jednak opanowałem #jetpack #newsletter :) wszystko działa tak jak sobie to wymyśliłem – newsletter jest wysyłany do subskrybentów w momencie ustawienia odpowiedniej kategorii wpisu, a wszystko konfigurowalne w ustawieniach modułu, który napisałem (z pomocą ai). działa

· 1 min czytania

przejście na narzędzia #jetpack, od twórców wordpressa,...

przejście na narzędzia #jetpack, od twórców wordpressa, jak i na hosting od nich, było mega dobrą decyzją. ułatwiło mi to bardzo pracę nad blogiem. nie mogę jednak okiełznać wordpressowego newslettera, by działał tak jak chcę (co

· 1 min czytania

jednym z elementów systemu „fajne życie” – który od...

jednym z elementów systemu „fajne życie” – który od dawna buduję, jest generowanie przez Stefana (chat gpt) podsumowania każdego mojego dnia. jest ono robione na podstawie mojego kalendarza, dziennika, wpisów na blogu, danych z apple watch, iphone’

· 1 min czytania

zjadłem śniadanie, siadam do komputera i oczywiście nacho...

zjadłem śniadanie, siadam do komputera i oczywiście nachodzi mnie ochota, by popracować nad blogiem zamiast pracować. A przecież mam tyle pracy… pracy, którą – z tego, co widzę – już powoli wypieram z mojego życia. Proces ten jeszcze

· 1 min czytania

przeprojektowałem w końcu całego bloga. powoli mogę zacz...

przeprojektowałem w końcu całego bloga. powoli mogę zacząć nazywać go "strumieniem życia" – choć określenie to (użyte kiedyś przez AI) nie do końca mi się podoba, to chyba najlepiej oddaje to do czego dążę. teraz

· 6 min czytania · listy

pieprzyć 🐦 wróbelki

no dobra, pogadajmy. minął rok, od kiedy zmieniłem mojego bloga w… no właśnie, w co? sam nie wiem. czas podsumować i odkręcić niektóre rzeczy. Ten cytat pochodzi z mojego dziennika. Zapisałem go w momencie, w którym

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life