uwielbiam: ludzi, których spotykam na mojej drodze. każdy to inna historia, potrzeby, emocje,
ludzi, których spotykam na mojej drodze. każdy to inna historia, potrzeby, emocje,
ludzi, których spotykam na mojej drodze. każdy to inna historia, potrzeby, emocje,
Wnioski Dzień dobry, bo sport przykrył wszystkie słabości. Potknięcia w diecie nie były w stanie wymazać siły sceny i systematyczności. Typ dnia: przeciążony, ale wspierający. Trend lepszy niż poprzednie dni – ruch utrzymał ciągłość i dał mocny
kurczę, od wczoraj czuję się gorzej. sam nie wiem dlaczego, ale czuję jakąś różnicę. nie potrafię jeszcze dojść czy to efekt zmiany psychicznej wpływającej na fizyczny ość, czy odwrotnie: fizycznej, wpływającej na psychikę. a może czynniki
Wnioski Dzień przeciążony: ruch mocny, głowa domknięta, ale jedzenie psuje linię. Kierunek dobry – utrzymaj mikro‑nawyki i dołóż wieczorny bieg jako kotwicę kolacji. Notatki Uwaga na lewe kolano – mobilizacja biodra/łydki i mięśnia czworogłowego; rozgrzewka obowiązkowa.
żeby nie było za dobrze, to wpieprzyłem na sam koniec dnia 4 małe kandyzowane pomarańcze w czekoladzie 😁
podczas zajęć z modern jazzu poczułem dziś kłucie w lewym kolanie. raczej nic strasznego. myślę, że to chwilowe, ale gdy to poczułem, uświadomiłem sobie, jak rzadko odczuwam podobny ból. pomimo ogromnej ilości zajęć, jakie mam, tak
zamiast Wszyscy kochają Rayomnda, leci dziś #fortepian z głośników, zamiast ogromnej kolacji – pełnoziarnista tortilla z serem i peperoni (nie będę tego nazywał pizzą! nie brzmi dobrze 😁) – nawet takie dni, wieczory mogą zaprowadzić do dobrych rzeczy, lepszych
dziwne dziś były zajęcia modern jazz. choć nie, zajęcia były jak zawsze, ja byłem inny. mniej skupiony? może. mniej rozgrzany? pewnie też – nie byłem dziś na żadnych zajęciach przed tańcami, to z pewnością miało znaczenie. plus