fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania · dzienniczek

o zapomnianym kluczyku i pierwszym prawdziwym szkolnym kłopocie mojej córki

https://open.spotify.com/episode/4Mt8EoAXv3iZqDJ3HGiVHv?si=sHmZzAjWTE-iZlROj9T3Ag

moja młodsza córka, która od tego roku, dopiero od swojej czwartej klasy ma szafki, w których może trzymać rzeczy, w których musi trzymać swoje rzeczy szkolne – takie rzeczy typu ubrania, książki, zeszyty – dzisiaj pierwszy raz zapomniała kluczyka do tej szafki.

no i to jest oczywiście problem, no bo nie ma dostępu do tych rzeczy, których potrzebuje w szkole. i wróciła się do mnie. odwiozłem ją do szkoły, wróciła się do mnie, taka zapłakana, że zapomniała tego kluczyka.

i pamiętam ją sprzed roku, dwóch. wiem, że wtedy to by było dla niej nie do przejścia. był to problem, który by ją pokonał i powiedziałaby, że chce zostać w domu, że nie chce iść do szkoły.

ale już teraz, w tej czwartej klasie, zdecydowała, że jednak idzie. uspokoiła się po 5–10 minutach w samochodzie. troszkę popłakała, trochę się przestraszyła, ale zmobilizowała się i w końcu poszła.

i byłem mocno tym zaskoczony, ale byłem też z niej dumny, że już jest taka duża. no i fajnie jest obserwować, jak mi te dzieciaki rosną. że rozwiązują coraz większe problemy.

kurczę, ale one już są duże.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life