(Untitled)

wstałem dziś taki lekko zdezorientowany. w nocy miałem dziwne sny, sam nie wiem, skąd one się wzięły, dlaczego miałem tak dziwną noc. śniły mi się „zaległości” – różne, głównie chyba z pracy. i wstałem taki niespokojny. zastanawiam się od czego taka noc. źle zjadłem? wydawało mi się, że nie ma tragedii z tym. jakieś faktyczne nierozwiązane problemy, zaległości w moim życiu? wydaje mi się, że nic nowego, nic bardzo znaczącego. dziwny poranek, ale chyba potrzebny, dzięki niemu piszę w dzienniku, a dawno tego nie robiłem.