fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

(Untitled)

wczoraj, na zajęciach z tańca współczesnego, tańczyliśmy do piosenki z Hannah Montana. kolejna taka zwariowana, dziewczęca choreografia do kolejnej piosenki, którą wszyscy zaznają na pamięć, a ja poznaję. sam nie wiem jak ja się wplątałem w te zajęcia i nie mam pojęcia jak się z nich wyplatać. i całe szczęście, bo są tak bardzo niewygodne, jak mi potrzebne. uwielbiam je, tak samo jak ich nienawidzę.

https://open.spotify.com/track/6Z0F3Mqj7tq1CBZo5qMlUg?si=gU6UZtKDTWWKCixY_pxHeA

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life