fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania · fajne życie – 365

Smak zwycięstwa, struktura chaosu

Wnioski

Dzień z bardzo dobrą jakością jedzenia i ruchem wieczornym, ale z zachwianym rytmem biologicznym i rozedrganym systemem nerwowym. Kluczowe błędy: za dużo kawy, za mało snu, za późna kolacja. To nie są katastrofy, ale jeśli się powtórzą – zaczną działać destrukcyjnie.

Notatki

Posiłki były świadome, dobrze skomponowane i lekkostrawne. Pizza była cienka, domowa, z prostych składników – bez zarzutów. Problemem nie była jakość jedzenia, ale timing (późna pora, brak odstępów między kawą a snem).

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life