fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania · morning pages

morning pages #15 – samo życie

Wmawiają nam, że cel uświęca środki, ale jak dalekie jest to od prawdy. W końcu to samo życie jest jego istotą, a nie jego kres. W szkole nie chodzi o to, aby ją skończyć, tylko aby się uczyć, aby zdobywać doświadczenie, zawierać przyjaźnie, kształtować swoją osobowość… A co robimy, gdy szkoła się skończy? Tęsknimy. A w pracy? Czy najważniejsze w niej na prawdę jest jej koniec o 17? A może wypłata? Awans? A może emerytura? Stałe na coś czekamy, do czegoś dążymy, nie widząc, że to sama droga jest tym najpiękniejszym czasem. A cel? Jest jedynie końcem tej pięknej drogi i nie warto poświęcić dla niego tego, co najistotniejsze, nie warto go przyspieszać, poganiać, a czasem i w ogóle osiągać.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life