fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania · morning pages

#55 Morning Pages. 10 lat, 10 miesięcy, 10 minut

Poniedziałek. Idealny dzień, aby pomyśleć o przyszłości. O tym, co chcę robić, za 10 lat. W którym chcę być punkcie, o czym myśleć, kim się otaczać, gdzie mieszkać. Wiele pytań, ale wszystkie sprowadzają się do jednej i tej samej drogi. Czy jestem już na niej? Czy powinienem skorygować kurs? Skąd to wiedzieć? Pomoże mi w tym kartka papieru, a na niej kreska – to ona reprezentuje moją drogę. Dzielę ją na 12 równych części – każda z nich to 10 miesięcy. Mały wycinek mojej drogi. Patrzę na pierwszą część – co powinienem robić, aby dojść do celu? Gdzie powinienem za 10 miesięcy aby się udało? Co powinien robić? Czy jestem na właściwej ścieżce? Wracam do kartki, szukam początku drogi, stawiam kropkę – zaraz za początkiem. Na kresce. To moje najbliższe 10 minut. I teraz już widzę, czy w ogóle wyruszyłem w tą podróż.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life