fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

gdy trochę odwiązałem się od dzieciaków, gdy zrozumiałem, że…

gdy trochę odwiązałem się od dzieciaków, gdy zrozumiałem, że nie MUSIMY każdej chwili spędzać razem, że one mogą mieć swoje życie, a właściwie, że ja mogę mieć swoje życie – to moje weekendy stały się o wiele fajniejsze. dobrze, że one trochę podrosły i mają już trochę swoich zajęć. choć przypomina mi się, jak ja spędzałem sporo czasu w domu sam, w dużej części przed telewizorem, to teraz już nie widzę w tym nic bardzo złego. organizowałem sobie czas, na różne sposoby i widzę, że i moje dzieciaki organizują go sobie coraz lepiej. muszę im trochę pomagać i moderować ten czas, zabraniając na przykład siedzenia non-stop przed komputerem, czy telewizorem, ale ogólnie to jest fajnie. przynajmniej dla mnie.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life