rano: bieganie, czy siłownia? hmm. a gdyby tak zacząć bie...
rano: bieganie, czy siłownia? hmm. a gdyby tak zacząć biegać na zajęcia na siłowni? o, dawaj, robimy to!
22 wpisy
rano: bieganie, czy siłownia? hmm. a gdyby tak zacząć biegać na zajęcia na siłowni? o, dawaj, robimy to!
ach, jak kusi mnie, by dziś odpuścić poranne zajęcia na siłowni (les mills core). wiem (ja to WIEM!), że jak pójdę to będę mega zadowolony, dostanę zastrzyk energii na cały dzień, dobry humor mam gwarantowany aż
17:03 byłem na zdrowym kręgosłupie. fajnie było, choć nie mogę powiedzieć że lekko. porozciągałem się w całkiem nowych miejscach. warto czasem zmienić siłownię i trenera, oj warto
dzisiaj był ostatni środowy body balance (les mills) w starej choreografii, od przyszłej środy, przez kolejne 3 miesiące, będziemy ćwiczyć cos nowego. więc z tej okazji postanowiłem docisnąć się bardziej niż zwykle podczas zajęć. no i
W okresie wakacyjnym sieć siłowni, do której jestem zapisany, uruchomiła pewnego rodzaju program lojalnościowy / motywacyjny, który miał zachęcić zapisane osoby do chodzenia na siłownię w wakacje – okresie, w którym na siłowniach jest zdecydowanie mniej osób, niż
Bywając na siłowni, zauważyłem wśród ludzi bardzo ciekawą rzecz: tak często życie kręci się wokół magicznego słowa „szybko”. Najbardziej typowymi powodami chodzenia na siłownię, są chęć schudnięcia lub zbudowania pięknej, umięśnione sylwetki. I nie byłoby w