O niczym i o oknie...
Lubię czasem stanąć w kuchni przy oknie i patrzeć na toczące się za szybą życie. To okno jest moim telewizorem, a to, co za nim – filmem dokumentalnym. A przynajmniej z taką nadzieją patrzę. A może to…
Piszę o życiu po swojemu – zdrowiu, ruchu, zmianach, prostocie i wszystkim, co wydarza się po drodze.
1 post
Lubię czasem stanąć w kuchni przy oknie i patrzeć na toczące się za szybą życie. To okno jest moim telewizorem, a to, co za nim – filmem dokumentalnym. A przynajmniej z taką nadzieją patrzę. A może to…