Maraton, którego nie będzie
widziałem, że w Multikinie szykuje się niedługo maraton „Władcy Pierścieni”. Dwanaście godzin na sali kinowej. Epickie widowisko, wielki ekran, rozmach, obrazy, które wciągają i nie puszczają. Kiedyś byłbym zachwycony. Grzesiek sprzed lat kupiłby bilet bez chwili