fajne.life
życie w toku
Kategoria

decyzje

10 wpisy

· 1 min czytania · patreon

(Untitled)

wczoraj oglądałem #samochód na sprzedaż – ford focus z 2013 roku. tak zwana „okazja”, a więc #samochód, ze znaną historią, niskim przebiegiem, rozsądną ceną, od taty @karol-kaluski to zmienił sobie na bmw i z chęcią oddałby

· 1 min czytania

(Untitled)

ależ dobre dzisiaj zakupy zrobiłem. aż sam się sobie dziwię. warzywa, owoce, mnóstwo humusu, pieczywo tostowe i ser. jedyne do czego mógłbym się przyczepić to pasztet z grzybami, ale na szczęście niezbyt duży. no szok, zastanawiam

· 1 min czytania

(Untitled)

nie spałem dziś dobrze. zegarek też to pokazał, tętno podwyższone. i jestem lekko zdołowany z tego powodu – ponieważ wydawało mi się, że zrobiłem wszystko W MIARĘ DOBRZE wieczorem poprzedniego dnia. fakt, naginam często zasady żywieniowe, szczególnie

· 1 min czytania · patreon

(Untitled)

nowy dzień. wczoraj spierdolilem na maksa. zjadłem kibelek kfc. nie żałuję tylko dlatego, że to pozwoliło mi podjąć decyzję: moja noga więcej nie stanie w mcdonaldzie, kfc, maxie czy kebabie. nigdy więcej. to definitywny koniec. dzisiaj

· 6 min czytania · listy

nauczyć się tracić i rezygnować

Ostatnie tygodnie przyniosły mi sporo przemyśleń na temat umiejętności porzucania, odpuszczania, rezygnacji. To bardzo cenna, choć cholernie trudna umiejętność. Pisałem niedawno o pewnym miejscu, do którego zbyt mocno się przywiązałem i którego zamknięcie sprawiło mi trochę

· 12 min czytania · listy

wierzący, praktykujący, piszący

Uzupełniałem niedawno profil w jednym z serwisów internetowych i, z dużym zaskoczeniem, napotkałem tam na pytanie o… wiarę. Do tej pory najczęściej unikałem odpowiadania na tego typu pytania, traktując odpowiedzi, które mógłbym udzielić, jako pewnego rodzaju

· 5 min czytania · listy

Ballada o skarpetkach

Wokół mnie jest tak wiele obszarów, które nie są zorganizowane na poziomie, jaki by mnie zadowalał. Są to obszary mojego życia, z którymi nie zawsze daję sobie radę tak dobrze, jak bym chciał… Gdy zaczynam je

· 1 min czytania · morning pages

#59 Morning Pages. Wakacje

Kończy się kolejny sezon, wakacje za pasem, idzie taki bardzo długi weekend – to trochę tak, jakby właśnie kończył się rok. Dla wielu nadchodzi czas odpoczynku, dla niektórych planowania, być może przemyśleń. Dla mnie to chyba najważniejszy

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life