(Untitled)
nie podoba mi się w nowym #macos to, że aplikacje odinstalowuje się przez ich kasowanie (fizyczne skasowanie z folderu „aplikacje”). do tej pory odbywało się to przez kliknięcie znaczka „usuń” na dedykowanej liście aplikacji, przez co
nie podoba mi się w nowym #macos to, że aplikacje odinstalowuje się przez ich kasowanie (fizyczne skasowanie z folderu „aplikacje”). do tej pory odbywało się to przez kliknięcie znaczka „usuń” na dedykowanej liście aplikacji, przez co
no i stało się tak, że po raz kolejny muszę zastanowić się, na które zajęcia tańca chcę chodzić. musze wybrać spośród dwóch środowych. albo raczej będę musiał wybrać. to nie powinien być trudny wybór, a jednak
myślę cały czas, jak zorganizować notatki w ramach systemu fajne życie. i dochodzę do wniosku, że muszę całkowicie zmienić moje podejście do notatek. do tej pory próbowałem zmienić wordpressa, aby pasował do tego co chcę stworzyć.
pan @marcin-mscichowski zapowiedział się na jutro. ma zamontować ponownie kaloryfery. super! mam nadzieję, że wróci ciepło do domu. i na salę taneczną :) już nawet zacząłem szukać kogoś w zastępstwie na fixly, ale bez sukcesu.
nie chce mi się dzisiaj siedzieć w zimnym domu… więc czas na dzień na zewnątrz. dawno się nie snułem po warszawie.
swoją drogą, szybko ten czas leci. właściwie kończymy już rok. kolejny. a mam wrażenie, że dopiero co szykowałem się w styczniu do przeprowadzki do nowego miejsca. mojego miejsca. a tu czas podsumowania. i muszę przyznać, że
https://open.spotify.com/playlist/2u8iqZsNe1c12Uzj2uDDNJ?si=0t--fF-7T_eUalvQf_hBXg&pi=kbsCjz5MS92YJ nowy miesiąc, czas więc rozpocząć nową, miesięczną playlistę.
mam problem z moim systemem fajne życie. to znaczy – ogólnie to buduję ten system życia, wielkie narzędzie do wszystkiego: #kalendarz, #zadania, #dziennik, #blog, #praca, #finanse, #czytanie, #baza wiedzy, #notatki… i to jest ogromny projekt. czasami zastanawiam