(Untitled)
jestem ostatnio w dziwnym trybie… od tygodnia nie byłem na siłowni i nie bardzo wiem jak się z tym czuję. jakoś mi tego tak bardzo nie brakuje jak powinno i trochę mnie to dziwi. powinno mi
18 wpisy
jestem ostatnio w dziwnym trybie… od tygodnia nie byłem na siłowni i nie bardzo wiem jak się z tym czuję. jakoś mi tego tak bardzo nie brakuje jak powinno i trochę mnie to dziwi. powinno mi
https://open.spotify.com/episode/2UjFGs1cd9hCjIdRnP98P1?si=4bU5UVVVSwCIm6R3sixcDw wygląda na to, że chyba zawsze muszę z czymś walczyć, albo o coś walczyć, albo po prostu walczyć. i nie odpoczywam, po prostu się z czymś muszę męczyć.
dobra, czas zacząć zabawę.
dzisiaj idę pierwszy raz na nowe #zajęcia – les mills body pump. te najpopularniejsze z całej serii les mills. boję się. mega się boję. nie samych zajęć, tylko tego, że zakocham się w nich, tak samo, jak
https://open.spotify.com/episode/0gbcHmZmveGtgTnH3VZVTe?si=mqtC52eRS2634feX3g6TOA wczoraj miałem pierwsze #zajęcia z modern jazzu, z tańca, z eweliną, pierwsze po wakacjach. przez wakacje nie było tych zajęć. to były takie dosyć ważne dla mnie #zajęcia,
dzisiaj po zajęciach, @zaneta-rosinska powiedziała do mnie: na prawdę nie dasz rady zrobić jaszczurki? przecież ty jesteś super rozciągnięty! hmn… zastanawiam się nad tym mocno. ok, przyznaję, na tle osób, które chodzą na siłownię, jestem
będę to powtarzał do wyrzygania, aż mi się utrwali i przestanę się dziwić: poranne zajęcia na siłowni robią mi dzień. za-każdym-razem!
łatwiej jest działać, gdy mam zaplanowany cały dzień, aż po sam koniec. hmm… dopiero co chyba pisałem coś podobnego w dzienniku. właściwie to nie tyle zależy mi na zaplanowanym i poukładanym poranku – rano wolę mieć święty