fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

zakup do domu żarówek philips zmieniających kolor (i kontrolowanych przez siri) to strzał w dziesiątkę. i okazało się że uwielbiam, UWIELBIAM, siedzieć w “czerwonym” domu. sam nie wiem dlaczego, ale ten kolor bardzo mi pasuje.

zakup do domu żarówek philips zmieniających kolor (i kontrolowanych przez siri) to strzał w dziesiątkę. i okazało się że uwielbiam, UWIELBIAM, siedzieć w “czerwonym” domu. sam nie wiem dlaczego, ale ten kolor bardzo mi pasuje.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life