„dzień dobry, do Pana Grzesia list polecony” – w koń...
„dzień dobry, do Pana Grzesia list polecony” – w końcu, po pół roku mieszkania w nowym miejscu, poznałem Pana listonosza! „ooo, Pan Grzesio – mój nowy lokator!”. Już go polubiłem 😁
5 wpisy
„dzień dobry, do Pana Grzesia list polecony” – w końcu, po pół roku mieszkania w nowym miejscu, poznałem Pana listonosza! „ooo, Pan Grzesio – mój nowy lokator!”. Już go polubiłem 😁
Nie można mieć wszystkiego? Próbowałaś, próbowałeś kiedyś stworzyć swój własny opis? Na Twittera, Instagrama, Facebooka, Tindera, czy jakiekolwiek inne miejsce w sieci (lub poza nią?), które zachęca, aby taki opis wstawić. Jeżeli nie, polecam Ci, abyś
Zmiana wisi w powietrzu. Czuję to. Choć w tym roku ja sam nie zmieniam się tak bardzo, to widzę, że wszystko naokoło pędzi ku zmianom. To aż nieprawdopodobne, ale gdzie się ostatnio nie obejrzę, następują zmiany,
You spend most of your life in your head. Make it a good place to live. Tłumaczenie: Większość życia spędzasz w swojej głowie. Spraw, by było to dobre miejsce do życia. Sam już nie pamiętam, gdzie
Obiecałem sobie jakiś czas temu, że będę do Ciebie pisał list w każdy wtorek. Właściwie to zazwyczaj piszę go wcześniej – w poniedziałki, gdy zawożę córkę na lekcje tańca i mam prawie półtorej godziny na przeanalizowanie ostatnich