(Untitled)
ten facet to totalny wariat, ale mimo tego, jest to najlepsze, co oglądałem w tym tygodniu. sporo wyjaśnione, sporo drobiazgów wziąłem dla siebie z tej rozmowy.
10 wpisy
ten facet to totalny wariat, ale mimo tego, jest to najlepsze, co oglądałem w tym tygodniu. sporo wyjaśnione, sporo drobiazgów wziąłem dla siebie z tej rozmowy.
#kawa z mlekiem owsianym, ale bez cukru, nie jest taka zła. może to jakoś się uda…
jem sernik z owocami w nero cafe i mam wyrzuty sumienia. że cukier, że tłuszcze nasycone. czy tak powinno być? tak się powinienem czuć jedząc ciasto? tak. dokładnie tak.
zjadłem dzisiaj dwa paskudne batoniki. ale będzie opieprz w podsumowaniu dnia… a jeszcze nie wiem co mi przecież odbije z kolacją… najlepiej by już było nic nie jeść, choć to też nie dobrze, głodny organizm nie
10:34 mój ostatni zryw cukrowy spowodował, że przestałem pić słodką herbatę – piję ją bez cukru. czy to dobrze? bardzo, choć mogło być lepiej. może kolejna mobilizacja spowoduje w końcu eliminację cukru z kawy?
Z racji mojej pracy – a zajmuję się między innymi składem naukowego czasopisma medycznego – mam dostęp do wielu ciekawych artykułów medycznych. Choć większość z nich nie specjalnie mnie interesuje, to od czasu do czasu w moje rączki
życie bez cukru, dzień czwarty: awans kawy z obrzydliwej na paskudną. będzie dobrze :))
w moim rzucaniu cukru jest całkiem sporo wyzwań, kilka z nich, takie najbardziej aktualne: * herbata, do której uwielbia(łe)m dodawać odrobiny cukru, to był mój codzienny napój, przygotowywałem dzbanek herbaty i piłem przez cały dzień.