fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

w sumie to był bardzo spoko dzień. rano wiele wskazywało na to, że tak nie będzie…

w sumie to był bardzo spoko dzień. rano wiele wskazywało na to, że tak nie będzie: krótki, przerywany sen, wczoraj zbyt duża kolacja, wieczorem zero ruchu, dzisiaj rano bez ćwiczeń – no zapowiadało się słabo. a jednak to był całkiem dobry dzień, z zakupami, rozmowami z dzieciakami, body balancem na koniec dnia. właśnie sobie wracam z zajęć, co ciekawe, pojechałem autobusem, więc mogę uwolnić sobie głowę, słuchać muzyki i pisać. dlaczego tak rzadko wybieram autobus?

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life