fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

mamy dzisiaj gościa w domu, a właściwie to na podwórku…

mamy dzisiaj gościa w domu, a właściwie to na podwórku – mój brat podrzucił nam na jednodniowe przechowanie starego pieska, który nie bardzo może zostać calutki dzień sam w domu. dante – tak się nazywa – jest już bardzo stary, praktycznie głuchy, chodzenie nie sprawia mu już przyjemności, posikuje pod siebie co chwilę. przypomniała mi się „radar”, stary piesek z „baśniowej opowieści” stephena kinga. tylko tamten stary piesek ostatecznie odmłodniał (spoiler alert!), ten u mnie nie ma na to szansy. smutno. życie…

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life