fajne.life
życie w toku
· 1 min czytania

po DWÓCH LATACH namawiania, udało mi się przekonać moją...

po DWÓCH LATACH namawiania, udało mi się przekonać moją mamę, by poszła na zajęcia rozciągające do pobliskiego klubu – w ramach zajęć aktywizujących seniorów. ależ była potem z siebie zadowolona, pełna energii. jestem z niej dumny – że zrobiła ten pierwszy krok. i zadowolony z siebie, że nie przestałem naciskać. podobno ma chodzić regularnie. czasem udaje mi się wpłynąć na kogoś, by coś poprawił w swoim życiu. by coś zmienił. czasem to ktoś z rodziny, czasem kolega, a innym razem ktoś zupełnie obcy. i te momenty są bezcenne.

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Czasem piszę listy. Chcesz je otrzymywać?

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Kilka ostatnich zdjęć

Czwartki są ciężkie
Może to coś zmieni?
Znowu po polsku
Three weeks
My drugs
Life after life