> ## Content Index
> Fetch the complete content index at: https://www.fajne.life/llms.txt
> Use this file to discover other available public pages before exploring further.

# Jak znaleźć czas na czytanie?
- URL: https://www.fajne.life/jak-znalezc-czas-na-czytanie/
- Published: 2019-02-14T07:42:35.000Z
- Updated: 2019-02-14T07:42:35.000Z
- Author: Grzesiek
- Tags: artykuły, wpisy, czytanie, ebook, książki, #Migrated-1787140652380, #wp, #wp-post, #Import 2026-08-19 13:57

Chyba zgodzisz się ze mną, że w dzisiejszych czasach znalezienie wolnej chwili (na cokolwiek) nie jest łatwe, prawda? Nie inaczej jest z czytaniem książek – a przynajmniej ja tak mam. Czuję wieczny niedosyt jeżeli chodzi o czas jaki spędzam z książką. Zawsze znajdzie się masa przeszkód, powodów i problemów aby nie czytać. Niewątpliwie posiadanie czytnika (aktualnie mój ukochany [Kindle Paperwhite](https://www.amazon.de/gp/product/B07741S7Y8/ref=as%5Fli%5Ftl?ie=UTF8&camp=1638&creative=6742&creativeASIN=B07741S7Y8&linkCode=as2&tag=fajnezycie-21&linkId=de01c93b8e55f3a95a33fb63af78c984&ref=fajne.life)) część z nich rozwiązało, ponieważ teraz zawsze mam wszystkie swoje książki przy sobie. Nie zmiania to jednak faktu, że i tak trzeba znaleźć chwilę na to, aby ten czytnik wyjąć i trochę poczytać. A to – jak już napisałem – nie zawsze jest proste.

Za poszukiwanie czasu na czytanie zabrał się Krzysztof Zemczak a ja przytaczam jego dwa sposoby, które najbardziej spodobały mi się w artykule. Obydwa do wdrożenia! 🙂 Oto one: 

> Idę do pracy około piętnastu minut piechotą. Wyrobiłem w sobie nawyk wykorzystywania tego kwadransu na czytanie – dopasowanie wielkości tekstu sprawia, że mogę wygodnie czytać duży tekst podczas szybszego spaceru. Wyrobiłem w sobie również nawyk, aby nie wpadać pod samochody, kiedy skupiam się na tekście Czuję się jakbym oglądał serial, gdzie przekraczając próg biura firmy, w której pracuję, zamykam czytnik i muszę wyczekiwać kolejnego odcinka. Ale ten kwadrans to i tak dużo. Zamiast przewijać tablicę na Facebooku, jestem piętnaście minut, kilkanaście stron do przodu w książce, którą chcę przeczytać.  
>  
> (…)  
>  
> Zastanawiałem się czy nie odpuścić tego akapitu. Ale w sumie – dlaczego o tym nie wspomnieć? W końcu najbardziej przyziemnym przykładem doskonałego momentu na relaks z książką jest… wizyta w toalecie. Bierzesz telefon? Pewnie, przecież kolejne warzywa czekają na zebranie na Twojej wirtualnej farmie. A może weź czytnik? Przeczytaj kilka stron. Kiedyś miałem jeden model czytnika, który przebywał wyłącznie w łazience na użytek wszystkich domowników znajdujących się “w potrzebie”.  
>  
> — Więcej na [www.eczytelnik.com/jak-znalezc-czas-na-czytanie/](https://www.eczytelnik.com/jak-znalezc-czas-na-czytanie/?ref=fajne.life)

Czytnik nie sprawdzi się podczas każdego spaceru, ale z pewnością nadaje się na znane, często pokonywane trasy. Również drugi, łazienkowy sposób jest ciekawy 🙂 Spróbuję zastosować obydwa, zobaczymy co z tego wyjdzie.

A może i Ty masz jakieś ciekawe sposoby na czytanie?